chcę wyjaśnić pewną kwestię , mianowicie : nie zamierzam wykorzystywać tego bloga do załatwiania spraw osobistych .
Może jaśniej - nie będę pisała tu o konkretnych osobach ,nie zamierzam obgadywać ,czy też obrażać kogoś w celu własnej satysfakcji . Wychodzę z założenia ,że jeżeli ktoś będzie nie fair wobec mnie to nie powinnam pod żadnym pozorem opisywać tego w sieci. Być może dla wielu jest to najlepsze rozwiązanie.Sądzę jednak,że tego typu sprawy powinno się załatwiać w cztery oczy,a nie za pośrednictwem internetu.
To tyle.
ONA: Nie. Dla mnie nie. Przy czekaniu nie budzę się o 5 rano, rezygnując z najlepszych snów. Nie przychodzę także z tego powodu już przed 7 do biura. Przy czekaniu mleko nie traci dla mnie smaku. Przy tęsknocie tak...
(samotność w sieci)
| Dzień dobry panie Morrison ! |
Dużo się ostatnio zmienia.
Jest trochę gorzej niż zwykle.
Trochę więcej tęsknię.
Trochę więcej płaczę.
Trochę więcej wspomnień.
Trochę więcej rozczarowań.
cholera !
matematyka wzywa ! branoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz